Syzyfek pchający kulę
Skrzyżowanie ul. Świdnickiej i ul.Oławskiej, na rogu rynku tuż obok Poczty Polskiej
historia prawdziwa
Tak mu się spodobała kamienna kula na ulicy świdnickiej, że postanowił zabrać do swojego domku jako pamiątkę z rynku.
Pewnego dnia Syzyfek wybrał się na przechadzkę po wspaniałym, wrocławskim rynku. Ku zaskoczeniu wszystkich, spośród wszelakich atrakcji i zabytków, najbardziej spodobała mu się kamienna kula, którą postanowił zabrać do swojego małego mieszkanka. I może udałoby mu się to gdyby nie jego brat bliźniak, który uparcie, od momentu pojawienia się nikczemnego planu, stoi mu na drodze. Od tego czasu krasnal Syzyfek pchający kulę otrzymał od pozostałych krasnali i władz miasta przydomek „kleptoman”.